Zadłużenie – z tego można wyjść

credit-squeeze-522549_1280Zadłużenie, które trudno jest udźwignąć i jeszcze trudniej spłacać, uniemożliwia normalne życie i funkcjonowanie. W społeczeństwie, które tak szybko dogoniło kraje zachodnie, nie dało się uniknąć błędu w postaci nadmiernego konsumpcjonizmu. Konsumpcjonizmu, na który nie wszystkich było tak naprawdę stać i, który finansowano na kredyt. Bo trzeba sobie powiedzieć szczerze, że w pierwszym dziesięcioleciu tego wieku kupowaliśmy wszystko, co tylko pojawiło się na sklepowych półkach. A banki skrzętnie to wykorzystywały i umożliwiały Nam to, dając bez większych problemów i żadnych trudnych pytań raty na wszystko, co tylko chcieliśmy sobie kupić. I w tym przyjemnym zakupowym szaleństwie wielu Polaków pogubiło się na tyle, że do dzisiaj wielu z Nas spłaca zadłużenia wynikające właśnie z tego zachłyśnięcia się produktami z zachodu.

Zadłużenie, z którym nie dajemy sobie rady często określa się też słowem „pętla kredytowa”. Taka pętla zaciska się wokół Nas i nie mamy już skąd brać środków finansowych na spłatę kolejnych rat i kredytów. Jednym z powodów dla których ludzie znaleźli się w takowej sytuacji jest ten opisany powyżej, natomiast drugim powodem mogą być nałogi. Pieniądze można pożyczać, bo są potrzebne do zaspokajania swoich potrzeb związanych z nałogiem. Każdy nałóg na czele z uzależnieniem od hazardu może powodować utratę kontroli nad wydawaniem pieniędzy oraz nad pożyczaniem ich. W tym przypadku jest się gorzej opamiętać. Musimy zwalczyć najpierw swoje uzależnienie a potem dopiero zabrać się za prostowanie swoich finansów.

No dobrze, więc jak wyjść z pętli zadłużenia, bez względu na powód, przez który się w niej znaleźliśmy? Najłatwiej chyba skorzystać z pomocy działających w większych miastach punktów pomocowych. Ale to nie wystarczy. Przede wszystkim musimy z długami zrobić porządek. Przygotować się pod względem informacji o wszystkich bankach, w których posiadamy raty i kredyty. Trzeba też zastanowić się, czego możemy się pozbyć a co stanowi realną wartość materialną, która może pomóc w spłacie zadłużenia. A jeżeli już macie nad głową komornika czy bankowego egzekutora to pamiętajcie, żeby nie unikać kontaktu z takimi ludźmi tylko rozmawiać i negocjować.

Pół biedy, jeśli Wasze długi są w bankach, ale o wiele gorzej, jeżeli zaciągnęliście je w jakiś firmach pożyczkowych, które mogą je egzekwować w sposób przez nikogo nie kontrolowany. Jeśli jednak Wasze długi pochodzą z legalnych źródeł to zawsze jest możliwość ich skonsolidowania. Pytanie tylko, jaką kwotę łączną zobowiązań uzbieraliście na swoim koncie i czy macie odpowiednią zdolność do tego, żeby te wszystkie pożyczki skonsolidować. Nie mają problemu Ci, którzy mają zabezpieczenie kredytu w postaci nieruchomości, na której można ustanowić hipotekę. Wtedy kredyt konsolidacyjny otrzymacie bez żadnych większych przeszkód. Z tym, że będzie to oczywiście kredyt hipoteczny, który trzeba będzie spłacać przez najbliższe dziesięć albo i więcej lat. Ale dzięki temu zapłacicie jedną małą ratę, i chociaż spłacać będziecie kilka razy dłużej, to jednak będziecie mogli od razu odetchnąć i stanąć na nogi. A to jest przy zadłużeniu w bankach najważniejsze. Poczuć, że można stanąć na nogi i w miarę normalnie funkcjonować. Nie zapomnijcie jednak wyciągnąć nauczkę na przyszłość i nie żyć ponad stan.

Podziel się

Dodaj komentarz